Zabawki dla przyszłych muzyków

Kategoria: Zabawki

Zabawki dla przyszłych muzyków Chyba każdy w dzieciństwie uwielbiał walić łyżkami w garnki podprowadzone mamie z kuchni. Dźwięk ten zapewne bywał zmorą dla domowników, ale mógł także być przecież oznaką talentu muzycznego. Dlaczego więc go nie rozwijać poprzez podarowanie dziecku jakiegoś prostego instrumentu muzycznego? Może nie odkryjemy koniecznie kolejnego Fryderyka Chopina czy Milesa Davisa, ale sprawimy dziecku niezwykłą frajdę. Jakie instrumenty nadają się dla mniejszych dzieci? Te najprostsze, czyli bębenki, trójkąty, grzechotki, nie wymagające wielkich zdolności, a mogące wykształcić poczucie rytmu i słuch muzyczny. Kiedy dziecko będzie starsze, może zapragnąć bardziej skomplikowanego instrumentu. Dobrym pomysłem w takim przypadku jest nabycie cymbałków lub prostego syntetyzatora. Jeśli latorośl zapragnie w młodym wieku uczyć się gry na „poważniejszym” instrumencie, takim jak gitara, fortepian czy skrzypce, warto wypożyczyć instrument tego typu lub zapisać dziecko na kilka godzin kursu, by sprawdzić czy nie kieruje nim tak zwany „słomiany zapał”. Jeśli nie, to być może wychowamy następcę Stasia Drzewieckiego?

Tagi: , , , ,